Maroko
Zainteresowanie Afryką rozbudził we mnie Ryszard Kapuściński. Jego książka Heban sprawiła, że zapragnąłem doświadczyć, jak bardzo różny jest to kontynent od wygodnej i błyszczącej Europy. Wiedziałem, że nie jestem na tyle dojrzałym podróżnikiem aby móc całkiem zagłębić się w serce Czarnego Lądu. Szukając salomonowego rozwiązania, pomyślałem o Maroku – kraju europopodobnym, a jednocześnie afrykańskim. Chciałem doświadczyć odmiennej kultury, spotkać innych ludzi, ale wszystko to w granicach rozsądku, które wyznaczało moje skromne doświadczenie.




