Nurkowanie Marsa Alam
„Allah Akbar!” – nawołując wiernych do modlitwy, muezin z meczetu w egipskim Marsa Alam zrobił nam pobudkę zanim jeszcze wstało słońce. Taka poranna dawka egzotyki... Zameldowaliśmy się w bazie nurkowej. Po wypełnieniu formalności i pobraniu odpowiedniej ilości balastu pojechaliśmy na pierwsze nurkowania. Po krótkiej odprawie z Nasirem i Shazlim – naszymi podwodnymi przewodnikami – weszliśmy do wody. Brrr! Przyznam szczerze – liczyłem, że będzie trochę cieplejsza..




